Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kurnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2019

KURKA ZŁOTOPIÓRKA - bajka dla dzieci


https://www.youtube.com/watch?v=ZePO--D-yHs


Była kurka Złotopiórka,
taka z dworu - nie z podwórka.
z manierami, mówię Wam,
najpiękniejsza z kurzych dam.




Dworskie miała kur maniery,
kur służących miała cztery.
Wytwornego jej koguta,
który chodził w złotych butach.

Złote broszki w swoich piórkach,
i pierścionki na pazurkach.
Fryzjer robił jej fryzury,
czesał na bok i do góry.

Ubierała się wytwornie,
jadła smacznie i wybornie.
Miała swego psa - lokaja,
i znosiła złote jaja.

Jak to często w bajkach bywa,
kurka była nieszczęśliwa.
Do kurnika się wybrała
i na zawsze tam została.

Biedny kurnik, niebogaty,
zdjęła z siebie złote szaty.
Jest ciekawa cała wieś,
jakie jaja będzie nieść?

Tu wolnością się upaja,
już im znosi złote jaja.
Teraz czeka na koguta,
tego z dworu,
w złotych butach.

Tu są moi przyjaciele,
tu odbędzie się wesele.
Tu w kurniku będzie bal,
mi  niczego nie jest żal.

Co tam przepych, bal i dwór,
jej jest dobrze pośród kur!

dn.07.06.2015r.
autor-Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek - gify.net)

poniedziałek, 6 czerwca 2016

STARY DOMEK, BABCIA I DZIADEK

Stary domek kryty strzechą,
obok domku stary sad.
Babcia z dziadkiem
w nim mieszkała,
w domku tym panował ład.


W starym sadzie uli kilka,
dziadek w lecie zbierał miód.
A w kurniku kurek kilka,
było mleczko, jajka, miód.

Wiosną drzewa zakwitały,
jak cudownie pachniał sad.
Cieszył się króliczek mały,
który w sadzie trawkę jadł.

Czasem bieda zaglądała,
bo nie mieli za co żyć.
Koza Zyta ratowała,
mogli mleczko kozie pić.

Babcia kózkę wydoiła,
niosła mleczka pełen dzban.
Jeszcze nalać nie zdążyła,
przy miseczce kotek stał.

A, gdy wypił kozie mleczko,
i miseczce było lżej.
Miauczał Mruczek nad miseczką,
jakby mówił: jeszcze wlej...

Sprawiedliwie podzieliłam,
byśmy mogli wszyscy żyć.

Pajdę chleba ukroiła,
dziadek mleczko lubił pić.

Na ławeczkę swą siadali,
siadał przy nich Mruczek-kot.
Swego Mruczka podziwiali,
jak wdrapywał się na płot.

Dziadek miał swego konika,
nie takiego co mu rżał.
Kosił trawkę, konik fikał,
na skrzypeczkach pięknie grał.

Mieli łączkę  tuż nad rzeką,
mieli swój szczęśliwy świat.
Babcia życiem się cieszyła,
dziadek z życia też był rad.

Znalezione obrazy dla zapytania dom kryty strzechą

Żyli długo i szczęśliwie,
nie czekali już na cud.
Kózka mleczko im dawała,
pszczółki im dawały miód.

dn.03.07.2015r.
autor-Jadwiga Urszula Szczęśniak
(obrazek z Internetu)